—————-
Now playing: Deftones – Back to School
via FoxyTunes
Czas przypomnieć co wydarzyło się jakiś czas temu, mniej więcej miesiąc temu. Box-y które są non stop atakowane przez próby nowych tricków (jak i szlifowania tych wyrobionych) w pewnym momencie wymagały naszej interwencji, przecież nie są wykonane całkowicie z metalu więc co jakiś czas trzeba zreperować uszkodzenia wynikające z progresywnej jazdy. Ustawiliśmy się konkretnie w jakiś dzień (niestety nie pamiętam jaki dokładnie) z niezbędnym sprzętem gdzie drobne uszkodzenia zostały naprawione w szybkim tempie.
Po tym okresie był już spokój ale do jednego niespodziewanego wydarzenia… mianowicie jeździliśmy sobie spokojnie w środę, w czwartek i piątek popsuła się pogoda co automatycznie uniemożliwiło jazdę, oko. Sobota była tym fatalnym dniem, dlaczego? otóż po 2-ch dniach konkretnego parcia na zawory spowodowanym przymusową przerwą po dotarciu na spot okazało się, że zniknęły 2 kątowniki z box-ów i blacha z banku… uuu i spory zonk.
Do tej pory nie wyjaśniło się któż to miał tak niecny plan aby wspaniale utrudnić jazdę skoro miejsc u nas w Gdz jest przecież pod dostatkiem yeah, right. Oczywiście padło na złomiarzy, nie inaczej. Po tym fakcie coraz mniej osób pojawiało sie na spocie i nic w tym dziwnego jedyną przeszkodą która była zdatna do jazdy był box z rurką, przymocowaną na tyle solidnie iż panowie złomiarze nie dali rady, jupi.
Plan był jeden: szybka reaktywacja box-ów czy raczej kątowników, i nie powiem trochę to trwało jednak było na tyle ułatwione ponieważ jeden niezbędny kątownik o dziwo znajdował sie bliżej niż sądziliśmy (mega odkrycie na spocie xD).
Drugi kątownik pochodził od sąsiada który mieszka niedaleko mnie, do tego wypełnił misję założenia patentu: anty take me to złom® który wygląda następująco:


Mam nadzieję, że znacząco utrudni a zarazem uniemożliwi to wszelkie próby powtórzenia usunięcia kątowników. Montaż trwał od godziny 12.10 pm do 19.00 pm z udziałem ekipy remontowej
. Podczas powolnego kończenia montażu padło hasło: jak tylko dziś zakończymy działalność to wszyscy przyjdą jeździć, jak na ironię mówisz masz, około 10 riderów zjawiło się jak na zawołanie.
Mały pogląd jak to wygląda do dziś:


Transport kątowników by Przem, thx 4 U.
Thx wszystkim za współpracę i pomoc.