W końcu doszło do zorganizowanej nocnej sesji, pogoda co prawda nie była idealna jednak można było normalnie pojeździć w spokoju bez obaw na nadciągające auta czy też patrząc pod kątem ich ilości zaparkowanych podczas powszedniego dnia i zarazem blokujących gapy. Ekipa skromna ale nie to jest istotne, może takie sesje mają miejsce co dzień -hell, no!- i dlatego było nas tak mało? nieważne kto był wie jaka jest różnica za dnia i jak będzie następna okazja to bez wahania znowu się przyłączy. Gap-ów jest pełno i każdy znajdzie odpowiedni dla siebie, dlatego wystarczy tylko mobilizacja do jazdy a sesja będzie naprawdę znakomita.

Łapsa i Ollie.

Łapsa, w tym wypadku Frontside.

Przem wraz z Ollie

A potem z half cab-em.

Łapsa dalej Frontside.

Przy tym foto pojawia się pytanie: cóż to za trick? Jakieś propozycje?
what a footooos! Łapsa na każdej foci konkret chill
tak czymać!
whaaat a fotos! Łasa na każdym konkretny chill
Przema trick to “seat ass grab”. A może on po prostu lewituje??? Jakkolwiek jest “nr 1″
Fajnie, tylko szkoda że jesteśmy takimi cieniasami, że robimy wciąż 3 triki. No z tym Przemasa nowym to 4 ;P
Jakby nie było ja sie czułem wczoraj po “amerykańsku”…
oko, następnym razem przekazuje komuś aparat i czas na przełamanie dominacji Łapsy w ilości foto
Jakiej dominacji, myślę ze było równouprawnienie:)co widać po ilości foto
walnęliśmy po koronnych numerach i już… Faktem jest że Drągal jako fotograf jest poszkodowany.
Jakby nasza ekipa była w pełnym składzie to nie było by mowy o dominacji i materiał należało by rozdzielić na kilka tematów, więc widać jak na dłoni dla kogo dsk jest czymś więcej niż “wypełnieniem czasu” czy okazją na zorganizowaną rozmowę w wesołym towarzystwie. whatever.