Zdarzają się dni kiedy kompletnie nic nie wychodzi, coś pokroju dnia pełnej frustracji wraz z przekładaniem tego na swój sprzęt, standardowe tricki nie wchodzą do tego pasmo żałosnych rozsypek i kolejne intro Kerry-ego Getz-a gotowe

Najlepiej wtedy odrobinę przystopować i poczekać do następnego dnia, kto wie w takich chwilach łatwo o destrukcję sprzętu a jest to przecież absolutnie nie potrzebnie, no chyba że ktoś ma sponsoring na decki to droga wolna xD . Wskazane jest natomiast zarzucenie od czasu do czasu hasłami samo-motywującymi które nie wiele się różnią od tych wyciągniętych z typowych dialogów podsłuchanych np. na ulicy czy w domu sąsiada ![]()
A propos żadnego pozowania, ustawiania sytuacji wszystko poniżej zostało uwiecznione bez wiedzy aktualnego obiektu, i dlatego wg. mojego skromnego zdania wszystko przybiera nieco bardziej naturalnego charakteru.




a cyki chyba uległ urokowi nadchodzącej wiosny i zakochał sie w Przemusiu!!!:D
Rzeczywiście, zawsze jest tak liczna ekipa, ze tylko skupiam się na jednej osobie…
Wtedy nie było trudno na materiał po prostu trafiłem na odpowiedni dzień.