Pros zaginął w akcji i od dłuższego czasu nikt nie widział go na głównym spocie (no może po za 5 min epizodem który miał miejsce ostatnio, ale to wyjątek…) wiadomo, każdy jeździ gdzie chce i z kim chce jednak atmosfera przybiera całkowicie inny kolor jeżeli ma to miejsce z ekipą towarzyszącą, nieprawdaż?
No fajne te numery Biesiadnika. Szkoda, że nie które nieodjechane.
Tym razem wszystkie były z odjazdem no chyba, że chodzi o tego flipa zaraz na wstępie….