W końcu doszło do zorganizowanej nocnej sesji, pogoda co prawda nie była idealna jednak można było normalnie pojeździć w spokoju bez obaw na nadciągające auta czy też patrząc pod kątem ich ilości zaparkowanych podczas powszedniego dnia i zarazem blokujących gapy. Ekipa skromna ale nie to jest istotne, może takie sesje mają miejsce co dzień -hell, no!- i dlatego było nas tak mało? nieważne kto był wie jaka jest różnica za dnia i jak będzie następna okazja to bez wahania znowu się przyłączy. Gap-ów jest pełno i każdy znajdzie odpowiedni dla siebie, dlatego wystarczy tylko mobilizacja do jazdy a sesja będzie naprawdę znakomita.

Łapsa i Ollie.
Czytaj dalej ‘Carrefour at night.’
Ostatnie komentarze